Słynne Moniki

Słynne Moniki

Słynne Moniki

A oto zaką­tek mojej audy­cji „Machina czasu”, krótki imien­nik. Na potrzeby tej strony polan­sujmy Moniki :).

AUDYCJA MACHINA CZASU

Dzień dobry, przed mikro­fo­nem Monika Ponia­tow­ska, a to ozna­cza, że… „przy­po­mi­na­nie czas zacząć”.

Dzi­siaj nie zapo­mnij­cie wyści­skać zna­jo­mych Monik! To imię, tak bar­dzo popu­larne, musi nosić co naj­mniej jedna wasza kole­żanka. Pod­stawą imie­nia jest słowo grec­kie monos ozna­cza­jące jeden, sam, poje­dyn­czy, jedy­nak i jedy­naczka. Inne źró­dło podaje, że Monika wywo­dzi się od grec­kiego mona­ché, co zna­czy samotna, odosobniona.

Pierw­szą udo­ku­men­to­waną Moniką była święta, matka św. Augu­styna, uro­dziła się w 4 w n.e. w Taga­ście (dzi­siej­sza Algie­ria). Jak podaje święty Augu­styn w „Wyzna­niach”, była ona kobietą bar­dzo cier­pliwą, dobrą, posłuszną… Wcze­śnie wydano ją za mąż (miała zale­d­wie 12 lat!!) i to za męż­czy­znę nie­zmier­nie burz­li­wego, ze skłon­no­ściami do zaglą­da­nia do.… butelki z winem. Synowi także za młodu daleko było do miana świę­tego, lubił mało moralne roz­rywki, ule­gał licz­nym here­zjom. Ale to nic, Monika swoją postawą i cier­pli­wo­ścią, także dłu­gimi godzi­nami modli­twy, wybła­gała u Boga nawró­ce­nie syna i męża. Do świę­tej Moniki możemy się pomo­dlić w inten­cji kło­po­tów mał­żeń­skich, kło­po­tów z dziećmi, jest bli­ska kobie­tom będą­cym ofia­rami cudzo­łó­stwa, alko­ho­li­zmu, zło­rze­czeń i oszczerstw.

Imię w for­mie „Monika” zaczęto nada­wać czę­ściej na zie­miach pol­skich dopiero w XIX wieku, a stało się popu­larne, począw­szy od lat 70. XX wieku. W roku 2001 aż 383851 Polek nosiło to imię, co daje 37 miej­sce pod wzglę­dem popu­lar­no­ści wśród wszyst­kich imion polskich.

Monikę można bar­dzo „słodko” zdrab­niać. Moni­sia, Monka, Mona, Monik, Moni, Moniczka, Moniś, Menia, Nika, Nikki, Mona­lisa, Niku­sia, Mni­sia. I Monia – ale z tym ostat­nim radzi­ła­bym uwa­żać. Z wła­snego doświad­cze­nia wiem, że jest przez Moniki naj­mniej lubiane

Nie­któ­rzy uwa­żają, że imię nadane nam przez rodzi­ców potrafi nam przy­nieść ze sobą dane cechy charakteru.

Jeżeli wie­rzyć takim „pro­roc­twom”, każda Monika to nie­zła jędza:

ma pra­wie męski cha­rak­ter, twardy i zde­cy­do­wany. Czę­sto — choleryczka, zabor­cza, prze­korna, despo­tyczna dla sie­bie i otoczenia, nad­po­bu­dliwa, lubi szybko działać!

Moniki mają także wiele cech stricte pozy­tyw­nych — potra­fią odczy­ty­wać inten­cje innych ludzi.

Są ener­giczne, aktywne. Cenią dosko­na­łość i per­fek­cję we wszyst­kim. Cza­sami wyka­zują brak poczu­cia rze­czy­wi­sto­ści, ale mają za to ogromne moż­li­wo­ści roz­woju intelektualnego.

Moniki są towa­rzy­skie, ale nie­ła­twe w poży­ciu. Lubią rzą­dzić, szcze­gól­nie w związ­kach.… Podobno męż­czyźni je podzi­wiają, ale z Moniką szczę­śliwy będzie tylko praw­dziwy, 100% mężczyzna:).

Słynne Moniki to cho­ciażby naj­now­szy sym­bol seksu — Monika Bel­lucci. To też rze­czowe dzien­ni­karki: Monika Olej­nik, Monika Luft. Nie zapo­mi­najmy też o Monice Lewinsky — boha­terce seks afery z Billem C. w roli głównej.

Po czę­ści zga­dzam się z Ludwi­kiem Kernem:

Może nawet bywa tro­chę dzika,

Może nawet nazbyt żywa bywa –

To nie­ważne!

Ważne, że Monika,

Kiedy uszczę­śli­wia innych,

Sama jest szczęśliwa.

Daw­niej Monik nie­wiele bywało,

Wiemy o tym z zacho­wa­nych kronik.

Dziś Moniki ata­kują śmiało,

Nowo­cze­sność — To jest konik Monik.

Może woka­li­sta Wil­ków uważa, że „Monika była OK”, ale Rudi Schu­berth nie­wąt­pli­wie uległ uro­kowi pew­nej „dziew­czy­nie ratow­nika”. Posłuchajmy… (tu wsta­wiamy pieśń Rudiego S.)

Pozdra­wiam i do usły­sze­nia jutro!

Tekst z poran­nej audy­cji 27.08.2009 r.